Medycyna Artykuły

Oczyszczanie jelita grubego domowymi sposobami

Jelita są w naszym organizmie bardzo ważne, ponieważ nie tylko trawią pokarm, ale również pozwalają do naszego ciała przenikać witaminom oraz minerałom, które wraz z pożywieniem dostarczamy. Warto więc dowiedzieć się jak optymalnie należy o nie dbać, aby stale zachowywały swoją formę i nie sprawiały nam problemów.

Po co stosować oczyszczanie jelita grubego domowymi sposobami?
Otóż na samym początku należy powiedzieć, że jeśli jelita będą oblepione kamieniami kałowymi, to będą miały upośledzone funkcje wchłaniania wszystkich substancji odżywczych, które będziemy chcieli dostarczać wraz z pokarmem. Co więcej, warto podkreślić, że zanieczyszczone ściany jelita grubego stają się idealnym miejscem do tego, aby mogły się tam rozwijać bakterie. Niszczą one naturalną florę jelita i często mogą powodować powstawanie biegunek przewlekłych.

Należy również wspomnieć o tym, że jelita, które przeciążone są znacznie masami malowymi mogą się odkształcać i tym samym powoduje to powstawanie bolesnych uchyłek. Najczęściej w takim przypadku ląduje się na oddziale chirurgicznym w szpitalu, gdzie przeprowadzona jest operacja. Wniosek jest więc tylko jeden, czyli zdrowe jelita gwarantują nam pełne zdrowie i prawidłowe dostarczanie substancji odżywczych.

Jakie metody na oczyszczanie jelita grubego warto stosować?
Jednym z najbardziej znanych sposób jest oczywiście znana wszystkim lewatywa, niemniej jednak jest to najbardziej radyklane wyjście. Można ją przeprowadzić w warunkach domowych, pod warunkiem, że posiadasz: olej roślinny, 2-3 litry ciepłej wody, sok z cytryny oraz irygator. Najlepsza temperatura wody to taka, która będzie odpowiadała temperaturze

Twojego ciała.
Dość ciekawym wyjściem jest również jedzenie suszonych owoców. Bardzo dobrze sprawdzają się śliwki, morele czy daktyle. Możesz także jeść codziennie rano i wieczorem pomarańcze. Jednakże nie zawsze musi się to sprawdzać u każdej osoby, więc najlepiej jest po prosty spróbować na sobie.

Obecnie wiele osób chwali sposób, który opisany został w książce Michała Tombaka. Polega to na tym, że rano zalewamy kilka sztuk suszonych śliwek wrzątkiem, a następnie wszystko przykrywamy. Wieczorem wypijamy powstałą ciecz, a śliwki zjadamy. Z kolei wieczorem zalewamy następną porcję, która leżakuje do rana i wtedy ją zjadamy. Optymalny czas takowej kuracji to około 10-14 dni.

Warto jednak na co dzień uważać na to czy jemy zdrowo i nie zapychajmy naszego organizmu i jelit niepotrzebnym „śmieciowym” jedzeniem, które może powodować wiele dolegliwości i schorzeń.

Medycyna Artykuły

Najbardziej charakterystyczne objawy miażdżycy

Miażdżyca jest przewlekłą chorobą, w czasie której dochodzi do coraz poważniejszych zmian zwyrodnieniowo-wytwórczych zachodzących w błonie wewnętrznej i środkowej tętnic, w tym zwłaszcza w aorcie, tętnicach mózgowych i wieńcowych. W zaawansowanym stadium może prowadzić do niedokrwienia mózgu, zwiększa przy tym ryzyko pęknięcia naczyń oraz udaru. Na szczęście, nie tylko można ją leczyć, ale również istnieje możliwość rozpoznania jej w na tyle wczesnym stadium, że przeciwdziałanie chorobie jest stosunkowo prostym zadaniem. Niestety, choć zdajemy sobie sprawę z tego, jak poważnym zagrożeniem dla naszego zdrowia może być miażdżyca objawy tej choroby bardzo często są przez nas ignorowane.

Pierwsze sygnały ostrzegawcze
Miażdżyca daje o sobie znać nawet wtedy, gdy stadium jej zaawansowania nie jest wysokie. Niestety, jej objawy dość łatwo pomylić z tymi, które są charakterystyczne dla innych schorzeń. Jednym z najpopularniejszych jest zadyszka nawet po niewielkim wysiłku oraz bóle łydek odczuwane po powrocie z krótkiego choćby spaceru. Niestety, sygnały tego rodzaju bardzo łatwo można bagatelizować, trudno bowiem oczekiwać od organizmu znakomitej kondycji, gdy nie odżywiamy się właściwie, unikamy aktywności fizycznej, nie stronimy od używek, a do tego w pracy przede wszystkim siedzimy w jednym miejscu. Nie inaczej sytuacja przedstawia się wówczas, gdy zmagamy się z drobnymi lukami w pamięci oraz problemami z koncentracją. Są to dość typowe sygnały świadczące o pierwszych zmianach miażdżycowych, łatwo jednak łączyć je ze stresem i napięciem, w jakim żyjemy.

Gdy choroba postępuje…
Nie zawsze udaje się zdiagnozować miażdżycę w tym momencie, w którym jest ona w początkowej fazie rozwoju, im jednak bardziej jest zaawansowana, tym bardziej niepokojące są sygnały wysyłane przez organizm. Problemy z koncentracją i zadyszkę można jeszcze ignorować, trudno jednak o zachowanie spokoju, gdy musimy zmagać się z zaburzeniami rytmu serca, problemami z oddychaniem, częstymi zawrotami głowy, a nawet utratą przytomności. Pojawienie się tego rodzaju dolegliwości powinno skłonić pacjenta do jak najszybszego stawienia się u lekarza.

Inne czynniki, na które należy zwrócić uwagę
Miażdżyca atakuje coraz częściej, ciągle jednak możemy mówić o pewnych predyspozycjach, które mogą zwiększać prawdopodobieństwo jej wystąpienia. Objawy wskazujące na możliwość jej pojawienia się powinny być traktowane szczególnie poważnie jeśli pacjent jest osobą starszą, pali papierosy, zmaga się z wysokim ciśnieniem krwi i wysokim cholesterolem, nie jest aktywny fizycznie, nie radzi sobie z problemem nadwagi i nie może pochwalić się najlepszymi nawykami żywieniowymi.

Medycyna Artykuły

Brak witaminy D3 i jego skutki

Na początek warto rozwiać pewien mit. Witamina D3 w naszym organizmie tak do końca nie jest witaminą, ponieważ zanim substancja ta stanie się aktywna biologicznie, musi być przekształcona w specjalny prohormon o nazwie na tyle skomplikowanej, że nie ma po co jej tu przywoływać. Ten pro hormon może być wytwarzany z witaminy D3 będącej produktem odzwierzęcym, lub z witaminy D2, którą produkują rośliny. Nie ma tu większego znaczenia, która z wersji będzie wykorzystana. Ważne jest, by powstał prohormon, bo bez niego w organizmie pojawiają się poważne problemy. W dalszej części będziemy jednak pisać o witaminie D3, bo ten błąd w praktyce nie jest istotny, a ułatwia zrozumienie całej sprawy.

Krótkotrwały brak witaminy D3
Trwające przez krótki czas niedobory witaminy D3 nie są nazbyt groźne dla organizmu. W praktyce mamy z nimi do czynienia bardzo często, czasami nawet okresowo, co roku. W okresie zimowym, kiedy produkcja własna witaminy D3 mocno spada, mogą pojawić się problemy z kondycją paznokci i włosów. Bardziej niebezpieczne dla naszego zdrowia jest jednak obniżenie odporności. Niedobór witaminy D3 powoduje, że nasz układ immunologiczny jest dużo mniej skuteczny i łatwiej jest nam złapać wszystkie choroby od zwykłego przeziębienia, aż po nowotwór. Nie wolno tego bagatelizować.

Przewlekły brak witaminy D3
Brak witaminy D3 trwający przez dłuższy okres czasu może mieć już katastrofalne skutki w szczególności dla osób młodych i dzieci. Co gorsze, szacuje się, że około 92% kobiet w każdym wieku posiada zbyt małą ilość witaminy D3 w swoim organizmie. Jeśli deficyt nie jest duży, można spodziewać się występowania stanów zapalnych skóry i przewlekłych zapaleń spojówek. Organizm jest osłabiony i bardziej podatny na infekcje wszelkiego rodzaju.

Bardzo poważny brak witaminy D3 spowodowany jest zazwyczaj czynnikami genetycznymi blokującymi jej naturalną produkcję lub proces wchłaniania substancji z układu pokarmowego. Jeśli mamy do czynienia z takim przypadkiem, możemy spodziewać się zaburzeń układu kostnego. U dzieci rozwija się on nieprawidłowo, dochodzi do krzywicy, a u osób dorosłych pojawia się rozmiękanie kości i osteoporoza. Zwiększa to ryzyko wystąpienia złamań. Braki witaminy wpływają ponadto na pogorszenie słuchu oraz wzroku, mogą występować choroby autoimmunologiczne, a także rośnie ryzyko zachorowania na szereg rodzajów raka. Co więcej, obniżone stężenie witaminy D3 w surowicy stwierdzono także u osób, które cierpią na chorobę Parkinsona oraz stwardnienie rozsiane. Nie ustalono na razie, czy jest to przyczyna czy skutek każdej z tych chorób.

Medycyna Artykuły

Sok Noni – Czy Warto Pić?

Noni to inna nazwa morwy indyjskiej, czyli rośliny nazywanej czasem „aspiryną przyszłości”. Od bardzo dawnych lat jej właściwości zdrowotne używane są w medycynie ludowej przez mieszkańców Polinezji. Od niedawna zalety soku Noni znane są również w krajach kultury zachodniej – coraz częściej decydujemy się na jego zakup. Czy rzeczywiście warto go pić i jakie może nam to przynieść korzyści?

Sok Noni jest sokiem z krzewu, rosnącego w południowo-wschodniej Azji oraz na wyspach Pacyfiku. To jego owoce posiadają te cudowne, zdrowotne właściwości. Naukowcom wiele odwiecznych legend dotyczących ich leczniczych mocy udało się udowodnić w czasie przeprowadzanych badań.

I tak sok Noni jest remedium na niektóre odmiany raka – jak udało się ustalić, to związek damnacanthal, zawarty w owocach Noni hamuje proces zamiany zdrowych komórek w te nowotworowe. Sok zwalcza również infekcje układu pokarmowego, pomaga zapobiegać miażdżycy, może złagodzić ból, pomóc zwalczyć reumatyzm, łuszczycę, bóle miesiączkowe, alergię, depresję, a nawet grypę. Pomaga także w przebiegu cięższych chorób – jak cukrzyca. Czy więc warto pić ten wspaniały sok? Chyba nikt już nie ma co do tego żadnych możliwości!